Tomek Dombi

 

Tomek Dombi – Członek Komisji Rewizyjnej

Wiceprezes Klubu II kadencji
Prezes Klubu I kadencji,

W PTTK od 2000 roku – Oddział Międzyuczelniany PTTK

 

 

Uprawnienia:

  • Przodownik InO nr 645
  • Przodownik Turystyki Pieszej nr 10533
  • Przodownik Górskiej nr 7174
  • Instruktor Ochrony Przyrody nr 26/VII/2008
  • Instruktor Krajoznawstwa Regionu
  • Organizator Turystyki OM PTTK nr 12/2003

Funkcje:

  • wiceprzewodniczący Komisji Imprez na Orientację OM PTTK
  • członek Komisji Turystyki Górskiej OM PTTK
  • członek Komisji Turystyki Pieszej OM PTTK

Związany z turystyką od dzieciństwa.
Organizator licznych imprez, rajdów i wycieczek. Prowadzący kilku edycji kursów Organizatora Turystyki oraz Organizatora i Animatora Imprez na Orientację. Przez lata związany z Klubem Turystycznym Ekonomistów TRAMP przy SGH, koło nr 26 w OM.

„Przygodę z turystyką rozpocząłem w wieku ok. 3-4 lat (nie pamiętam 🙂 ) dzięki rodzicom, którzy zabierali brata i mnie na wycieczki do lasu, w góry i także na biegi na orientację. Pasja, którą mnie obdarzyli pozostała i, będąc nastolatkiem sam zacząłem organizować wycieczki oraz zdobyłem uprawnienia przewodnika górskiego na Węgrzech, gdzie mieszkałem do matury. Na samym początku studiów na SGH wstąpiłem do Klubu Turystycznego Ekonomistów TRAMP, gdzie ukończyłem kurs Organizatora Turystyki, byłem uczestnikiem i sam zorganizowałem liczne wyjazdy, głównie w góry (Sudety, Beskidy). Tu też zapoznałem się z imprezami na orientację na rajdzie Nocne Manewry, organizowanym co wiosnę przez TRAMP, której to imprezy byłem wielokrotnym (współ)organizatorem od 2004 roku. Od tego się zaczęło… zachwyciła mnie idea imprez na orientację, gdzie poza fizyczną aktywnością turystyczną trzeba używać też mózg, czasem nawet bardziej intensywnie, niż mięśnie 🙂 „orientaliści” to wspaniali ludzie, no i chyba dzięki ciągłemu ćwiczeniu mózgu piekielnie inteligentni 😉 Po kilku latach uczestnictwa w imprezach – pod Warszawą, gdzieś w Polsce, a czasem nawet w samym sercu miasta – zrodził się pomysł zintegrowania tego środowiska, a zwłaszcza ludzi dotychczas mniej zaangażowanych, w jakiejś zorganizowanej formie, jednocześnie atrakcyjnej towarzysko jak i orientalistycznie. Tak się zrodziła idea Klubu.”

Dodaj komentarz