Stała trasa w Międzylesiu

Z przyjemnością zapraszamy na pierwszą leśną
stałą trasę na orientację w Warszawie!
Trasa powstała w dzielnicy Wawer w ramach stołecznego
Budżetu Partycypacyjnego 2015, a pomysłodawcami byli nasi Klubowicze.

    W międzyleskim lesie stanęło 20 punktów kontrolnych w postaci drewnianych słupków z perforatorami. Poniżej można znaleźć mapy z proponowanymi trasami (pieszymi oraz narciarsko-rowerowymi), a także mapę ze wszystkimi PK, na której każdy może wyznaczyć swoją własną trasę 🙂

Do zobaczenia na trasie!

2 myśli nt. „Stała trasa w Międzylesiu

  1. Witam,
    wczoraj po raz pierwszy biegłem międzyleską stałą BnO (trasa długa) i jestem zachwycony! Piszę dlatego, bo mam pewne uwagi/spostrzeżenia. Niestety punkt 42 jest zniszczony mianowicie wyrwany z ziemi – leży w jednym z dołków w miejscu oznaczenia na mapie, i ma połamany perforator (odłamaną część perforatora z kolcami – nie znalazłem go nigdzie, ale też za bardzo nie szukałem bo biegłem na czas 🙂 ). Mam również pytanie. Punkt 50 oznaczony jest na słupku tylko z jednej strony (od południa (nabiega się na niego od północy) i do tego ma oznaczenie 70? Jest to mój błąd nawigacyjny i jest tam jakiś dodatkowy nieoznaczony słupek na mapie, czy jest to po prostu błąd wykonania? Jeszcze raz ciesze się, że głosowałem na ten projekt w budżecie partycypacyjnym i oby tak dalej! Chcemy więcej takich tras i najchętniej dłuższe warianty. W razie potrzeby chętnie służę pomocą i zaangażowaniem w tego rodzaju projekty.

    Miłego dnia,
    Artur Urbanik

  2. Witam!
    Bardzo się cieszymy, że trasa się podoba. Mamy nadzieję, że będzie powstawało więcej tego typu tras w Warszawie i okolicach.
    Wiemy, że PK 42 jest zniszczony – sprawa została przez nas zgłoszona do Urzędu Dzielnicy, jednak na razie pozostaje bez odpowiedzi i reakcji.
    PK 50 istotnie jest w terenie oznaczony numerem 70 – od wykonawcy wiemy, że tabliczki miały zostać wymienione, jednak, jak widać, do tej pory nie zostało to wykonane.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych treningów,
    Barbara Szmyt

Dodaj komentarz